Antykomunistyczne podziemie

Prof. Andrzej Paczkowski, historyk, przewodniczący Rady IPN, o zmasowanej militarnej akcji władz komunistycznych przeciwko niepodległościowemu podziemiu.

Zbigniew Gluza, prezes Fundacji Ośrodka KARTA, o zbieraniu świadectw od żyjących jeszcze Żołnierzy Wyklętych i zrozumieniu, w jakiej sytuacji była Polska i Polacy w latach stalinizmu.

Żołnierze polskiego podziemia antykomunistycznego – ich działalność miała zostać zdławiona tuż po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie. Poddawani nieustającym represjom, oskarżani przez aparat propagandy - nie poddali się. Ich cicha wojna trwała od 1944 do 1963 roku, kiedy to śmierć poniósł ostatni z walczących, Józef Franczak ”Lalek”.

Abolicja - wiosna 1945

Płk Jan Rzepecki, Delegat Sił Zbrojnych na Kraj w odezwie do oddziałów leśnych:
Żołnierze polskich oddziałów leśnych! Całemu światu znane są już Wasze pięcioletnie walki z najeźdźcą niemieckim, walki, których natężenie tak wzrosło, gdy front rosyjsko-niemiecki wtoczył się na ziemie Polski. [...] Nie jest też już dziś dla świata tajemnicą, że sprzymierzeniec rosyjski skwapliwie korzystał z bojowej pomocy Armii Krajowej, a potem żołnierzy jej brutalnie i cynicznie, stosując najobrzydliwsze podstępy – rozbrajał, więził, wcielał do swojego wojska lub nawet rozstrzeliwał. W tych potwornych warunkach walczyliście jednak, bo tego wymagał interes Polski. [...]
Wiemy, że nie tylko wielu z Was pozostało w ukryciu w lesie, ale też, że szeregi Wasze często bywają zasilane przez chroniących się przed terrorem NKWD i "polskiej” służby bezpieczeństwa. Niestety, tak dziś jest w Polsce, [...] że najlepsi obywatele chcący swą pracą Ojczyźnie służyć, muszą w ukryciu szukać ocalenia. [...]
W tym swoim tragicznym położeniu musicie jednak jasno zdawać sobie sprawę, że nie jest dziś czas na walkę zbrojną, że rząd Rzeczpospolitej wyraźnie nakazał rozwiązanie AK, że walki zbrojnej przeciw obecnej okupacji nie zarządził i nie zalecił, oceniając ją jako szkodliwą [...]. Pamiętajcie, że najpiękniejsze czyny żołnierskie są bezcelowe, jeśli nie są dokonane we właściwym czasie i jeśli nie służą celowi wskazanemu przez właściwe władze. [...]
Więc jak przystało najlepszemu i najkarniejszemu żołnierzowi – wykonujcie trudny rozkaz Prezydenta Rzeczpospolitej i Naczelnego Wodza – wracajcie do pracy nad odbudową Kraju, zachowując ostrożności potrzebne, by nie narazić się na zdradzieckie prześladowania.
27 maja 1945

Płk Nikołaj Sieliwanowski w raporcie dla Ławrientija Berii:
Wydano do masowego rozpowszechnienia odezwę do wszystkich obywateli, podpisaną przez Osóbkę-Morawskiego i Radkiewicza. Odezwa wzywa wszystkich członków nielegalnych oddziałów zbrojnych i dezerterów do natychmiastowego zgłoszenia się do organów władzy i zdania broni. Osobom, które się zgłoszą, zagwarantowano wolność. Jednocześnie zawiadamia się, że armia otrzymała rozkaz oczyszczenia kraju z band i że każdy bandyta schwytany z bronią będzie rozstrzelany, a osoby ukrywające bandytów i ich wspólników będą karane, włącznie do rozstrzelania.
Warszawa, 10 czerwca 1945